Karpaty Wschodnie - Ukraina, Rumunia - Bieszczady Wschodnie, Gorgany, Czarnohora, Świdowiec, Hryniawy i Czywczyny
Strona główna · Noclegi · Artykuły · Wydarzenia · Fotogaleria · Do pobrania · Linki · ForumCzerwiec 27 2017
Menu
Strona główna
Karpaty Wschodnie
Informacje praktyczne
Artykuły
Wydarzenia
Fotogaleria
Do pobrania
Linki
Forum
Kontakt
Szukaj
Ostatnie Artykuły
Karpaty Wschodnie Ja...
Album fotograficzny ...
Geologiczna podróż p...
Konserwacja szlaków ...
Mapa Czarnohora dla ...
Użański Park Narodow...
Szlaki turystyczne w...
Użański Park Narodowy
Huculska Izba Muzeal...
Czarnohora i Karpaty...
Akcja Świdowiec
III Karpacka Biesiad...
Ankieta
Czy popierasz inicjatywę znakowania szlaków w ukraińskich Karpatach?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Losowe zdjęcie


Połonina Równa
Ratownictwo
Ratownictwo
Pogoda w Czarnohorze
Szlaki
Facebook
Akcja Świdowiec
Ratowniczy Buran na Drohobracie

Tekst i fotografie Aleš Kučera

Jura Petrowicz na Buranie

Grupa czeskich pasjonatów, którzy upodobali sobie ukraińskie Karpaty podejmując tam działania związane ze znakowaniem szlaków, czy realizacji map. Tym razem podjęli kolejną inicjatywę. Przekazali już drugi skuter śnieżny marki Buran dla ukraińskich kolegów – ratowników HRPZ z posterunku na Drohobracie – kompleksu narciarskiego gdzie przyjeżdża coraz więcej Czechów i Polaków. Zakup starszych, ale remontowanych buranów ma pomóc ukraińskim ratownikom w przekonaniu przełożonych do podjęcia decyzji dotyczącej wyposażenia w nowe skutery. Zaplanowano zakup nowych skuterów w przeciągu najbliższych dwóch lat.





Skuter został zakupiony ze środków inicjatorów działania jak również miłośników wypraw skiturowych i turystyki zimowej. Skuter z połowy lat 80-tych jest po całkowitym remoncie, przeszedł remont silnika,  wymianę gąsienic i instalacji elektrycznej. Dodatkowym wyposażeniem Burana są sanie przeznaczone do przewozu sprzętu jak również w sytuacjach szczególnych transportu osób ratowanych. Sanie podarowali koledzy z narciarskiego kompleksu Pec pod Śnieżką (Czechy Karkonosze). Znakarze przygotowali również 10 tablic informujących o zagrożeniach lawinami. Część tablic została przekazana na Połoninę Borżawą, gdzie lawina w marcu 2010 r. zabiła ratownika, będącego w trakcie akcji ratunkowej. Druga część na Świdowiec w rejon Bliźnicy. Przekazano sprzęt o łącznej wartości około 10 tyś. zł, nie wliczając transportu, pracy i zaangażowania osób.



Jest to już drugi skuter podarowany przez grupę Czechów dla ukraińskich ratowników. Pierwszy służy już drugi rok w posterunku HRPZ w Ust Czornej – u podnóża zachodnich grzbietów Świdowca i Połoniny Krasnej.
http://www.karpatywschodnie.pl/readarticle.php?article_id=61



Inicjatorzy zakupu Burana wraz z ratownikami przeprowadzili symulację akcji ratowniczo – transportowej. Zaplanowano akcję w północno zachodniej części Świdowca w okolicach szczytu Pidpula 1629m n.p.m. Celem podejmowanej akcji było praktyczne sprawdzenie sprzętu i określenie czasu akcji w trudnych warunkach atmosferycznych. Dodatkowym utrudnieniem była duża różnica grubości pokrywy śnieżnej. Zaczynając od Ust Czornej gdzie cała dolina był pozbawiona śniegu do grzbietów Świdowca gdzie od kilku miesięcy zalega powyżej 1200m n.p.m. stała pokrywa śnieżna.

Symulacja akcji ratowniczej przebiegała sprawnie, dwa burany i sprzęt ratowniczy załadowano na „goprowską” ciężarówkę GAZ 66, którą ruszyła cała grupa w kierunku wyznaczonego celu. Problemy zaczęły się już w dolinie na wysokości wsi Jabłonica, gdzie droga w kilku miejscach była zniszczona przez ostatnią powódź. Ciężarówka aby pokonać uszkodzone odcinki musiała jechać rzeką.
(informacja o powodzi http://www.karpaty.net/archiv/povodne-2010.htm ).



Załadunek dwóch Buranów, tankowanie benzyny i przygotowanie sprzętu trwało wiecej niż pół godziny, czas przejazdu na boczny grzbiet Świdowca w okolice szczytu Świdowa 1424m n.p.m. to kolejne 1,5 godziny. Ratownicy ciężarówką ze sprzętem pokonali dystans 19,5km i różnicę wysokości 900m. Od miejsca zwanego „Amerykańskim domkiem” sześciu ratowników na dwóch Buranach (jeden kierowca i dwóch na nartach) pokonali odległość 8,5km. Warunki były trudne, duża ilość śniegu i wiatr tworzący zaspy sprawiły, że pokonywanie samej grani wymagało omijania zawianych miejsc. Ratownicy z Ust Czornej do wyznaczonego miejsca dotarli po ponad 3,5 godziny pokonując łącznie 28 km, gdzie w linii prostej odległość wynosi zaledwie 11km. Wyznaczony punkt – Trojaska znajdowała się jeszcze 6km dalej w grzbiecie Świdowca w kierunku Jasini.





Ukraińskie służby ratownictwa górskiego potwierdziły przydatność wyznakowanych szlaków turystycznych. Pojedyncze słupki z drogowskazami i numerami ratowniczymi, pokazujące odległości posłużyły za element lokalizujący turystów potrzebujących pomocy. W trudnych warunkach atmosferycznych, silnym wietrze i ograniczającej widoczność mgle zdarza się, że turyści nie potrafią odnaleźć drogi i błądzą. Takie sytuacje są szczególnie groźne w warunkach zimowych gdzie zalega duża warstwa śniegu. Ratownicy przytoczyli wiele przykładów na to jak wzywający pomocy posłużyli się napotkanymi słupkami aby określić miejsce ich położenia. Rozległe połoniny Świdowca są miejscem skąd najczęściej wzywana jest pomoc a w szczególności okolice Trojaski (1702m n.p.m., w połowie drogi z Jasini do Ust Czornej), gdzie stoi dwa drogowskazy.



Tragiczna w skutkach sytuacja miała miejsce pod koniec 2010 r. gdzie dobrze przygotowany sprzętowo turysta zabłądził. Kontaktował się telefonicznie lecz nie potrafił określić swojego położenia, w trudnych warunkach, burzy śnieżnej i niskiej temperaturze nie przetrwał kolejnej nocy w namiocie. Ojciec zmarłego turysty podjął inicjatywę wraz z ukraińskimi ratownikami postawienia kilku drogowskazów z nazwami szczytów i kierunkami tras. W takcie akcji ratowniczej nie udało się odnaleźć turysty z powodu trudnych warunków pogodowych i braku dokładnej lokalizacji poszukiwanego.
http://www.mns.gov.ua/news/17818.html

Znakarze z ukraińskiej Fundacji Karpackie Ścieżki wraz z grupą czeskich wolontariuszy przyłączyli się do tej inicjatywy. Wraz z grupą ratowników górskich HRPZ ustawią na grani Świdowca kilka drogowskazów.
Grupa czeskich znakarzy prosi polskich kolegów o podarowanie części do Buranów 640A, lub inną pomoc w działaniach wynikających z inicjatywy oddolnej grupy osób, która nie ma finansowego wsparcia.



Dziekujeme za szybka reakcja na pomoc i wsparcie na projekcie zimowej prewencje w Karpatach:
Krystyna Jaworska, Petr Štěpánek, František Vambera a Michal Syrovátka - narc.areal SkiPec Karkonosze, Andrzej Brzeziński - GOPR Karpacz
 
Děkujeme za rychlou reakci a podporu v projektu zimní prevence v Karpatech:
Krystyně Jaworské, Petru Štěpánkovi, Františkovi Vamberovi a Michalu Syrovátkovi z areálu SkiPec Krkonoše, Andrzejowi Brzeziňskemu - GOPR Karpacz


Redakcja

Dodane przez Jacek Wnuk dnia styczeń 28 2011 22:16:30 0 Komentarzy · 16314 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch: 1,224
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Ostatnio dołączył: Barnaba
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Rumuńskie Karpaty w ...
VINCENZ Stanisław (1...
Zimowy Pikuj na rak...
Res Carpathica - Na ...
Restauracja budynku ...
Najciekawsze Tematy
Fotozagadka [200]
Restauracja budyn... [147]
Co myślicie o zlo... [145]
Dojazd własnym sa... [123]
Głos w dyskusji o... [89]
Reklama
Polecamy
Wydawnictwo Ruthenus
Portal Vincenzowski
Szukasz noclegu?
Noclegi KarpatyWschodnie