Karpaty Wschodnie na terenie Ukrainy zagrożone są lawinami. Czarnohora, Świdowiec, Czy Gorgany to pasma gdzie niebezpieczeństwo zejść tragicznych w skutkach lawin jest wysokie. Coraz bardziej popularny ski-alpinizm, czy inny rodzaj wypraw zimowych niesie ze sobą spore zagrożenie. Zimą warunki bywają trudne i nawet najlepiej przygotowana grupa może mieć problemy.
Inicjatorem międzynarodowego szkolenia było Karpackie Stowarzyszenie Turystyczne z Czech i Czeskie stowarzyszenie „Człowiek w potrzebie”.
Aleš Kučera pomysłodawca przedsięwzięcia mówi: „Tego typu inicjatywa jest konieczna, konfrontacja systemów działania służb ratowniczych i nawiązanie stałych kontaktów pomoże w rozwoju ratownictwa górskiego w Karpatach. Tutaj na Połoninie Równej spotkali się ratownicy – specjaliści lawinowi z Czech, Polski, Słowacji i gospodarze Ukraińscy. Efektem tego spotkania będzie z pewnością stała współpraca górskich służb ratunkowych co wpłynie na większe bezpieczeństwo w górach.”
Szkolenie rozpoczęło się oficjalnym spotkaniem w siedzibie Zakarpackiej HRPZ w Użgorodzie. Siedziba dyrekcji służb ratownictwa górskiego znajduje się tam w budynkach jednostki wojskowej. Na wstępie zostały zaprezentowane struktury ratownictwa w Ukraińskich Karpatach, możliwości i zagrożenia jakie niosą Karpaty Wschodnie. Kolejnie głos zabrali goście z Czech, Polski i Słowacji. W ramach porównania przedstawili zasady i struktury działania służb ratowniczych we własnych krajach.

Późnym popołudniem międzynarodowa grupa ratowników udała się do miejscowości Lumszory położonej w Bieszczadach Wschodnich tuż pod
Połoniną Równą. Wspólna kolacja zbliżyła grupę. Nie milkły opowieści ludzi gór. Rozmowy i dyskusje w kuluarach skłoniły do wymiany doświadczeń.
Kolejnego dnia wczesnym rankiem grupa międzynarodowa ruszyła na Połoninę Równą. Aby zaoszczędzić czasu ratownicy posłużyli się samochodami Ukraińskich służb ratowniczych, którymi udało się wyjechać wraz ze sprzętem na samą połoninę. Słoneczna pogoda sprzyjała prezentacji sprzętu i ćwiczeniom w terenie.


Pierwszy etap realizowali Czesi - Horská služba České republiky, Pavel Cingr naczelnik HS, zaprezentował szeroki zakres sprzętu przeznaczonego do ratownictwa lawinowego. Poprowadził ćwiczenia z przeszukiwania lawiniska sondami i wyszukiwanie za pomocą „pipsów”.
Drugi etap realizowała Horská záchranná služba Slovensko. Ján Peťo na podstawie profilu śnieżnego omówił właściwości i zanalizował rodzaj struktury pokrywy śnieżnej oceniając zagrożenie lawinowe.
Trzeci etap realizowała Bieszczadzka Grupa GOPR którą reprezentowali Jerzy Bujwid, Michał Gajewski i Kamil Krechlik grupa doświadczonych ratowników, znające również tematykę Wschodnio Karpacką. Zaprezentowali system lawinowy Recco, oparty na technologii radarowej, który pomaga w odnajdywaniu ofiar lawin. System Recco dzięki łatwej obsłudze jest bardzo efektywny i używany obecnie często jako dodatkowa pomoc podczas akcji ratunkowych. Po omówieniu nowoczesnego systemu ratownicy pokazali jego praktyczne zastosowanie. Uczestnicy szkolenia z zaciekawieniem próbowali możliwości urządzenia. Możliwość przetestowania w praktyce wszystkich prezentowanych urządzeń i metod ratownictwa lawinowego cieszyła się wśród Ukraińskich ratowników dużym zainteresowaniem.


Ratownictwo górskie w Ukraińskich Karpatach jest na etapie wielu reform. Zaszłości wynikające z Związku Radzickiego z pewnością nie pomagają w budowaniu profesjonalnego ratownictwa. Międzynarodowe spotkanie służb ratowniczych wynikające z inicjatywy oddolnej ma na celu zawiązanie stałej współpracy, wymianie doświadczeń i realizacji wspólnych szkoleń. Wszystkie te działania mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa w Karpatach, w szczególności w Ukraińskiej części.
Ukraińscy ratownicy otrzymali lawinowe dekodery „pipsy” które ufundował czeski sklep specjalizujący się w sprzęcie skiturowym Namche
www.namche.cz Czescy ratownicy z Karkonoszy podarowali ukraińskim kolegom 10 sond lawinowych. Pipsy i sondy zostały przekazane dla ratowników z posterunków w Ust Czornej i na Drohobracie.
.
.