Karpaty Wschodnie - Ukraina, Rumunia - Bieszczady Wschodnie, Gorgany, Czarnohora, Świdowiec, Hryniawy i Czywczyny
Strona główna · Noclegi · Artykuły · Wydarzenia · Fotogaleria · Do pobrania · Linki · ForumWrzesień 16 2014
Menu
Strona główna
Karpaty Wschodnie
Informacje praktyczne
Artykuły
Wydarzenia
Fotogaleria
Do pobrania
Linki
Forum
Kontakt
Szukaj
Ostatnie Artykuły
Geologiczna podróż p...
Konserwacja szlaków ...
Mapa Czarnohora dla ...
Użański Park Narodow...
Szlaki turystyczne w...
Użański Park Narodowy
Huculska Izba Muzeal...
Czarnohora i Karpaty...
Akcja Świdowiec
III Karpacka Biesiad...
Krzysztof Hejke Hucu...
Międzynarodowe spotk...
Ankieta
Czy popierasz inicjatywę znakowania szlaków w ukraińskich Karpatach?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Losowe zdjęcie


Połonina Równa
Ratownictwo
Ratownictwo
Pogoda w Czarnohorze
Szlaki
Facebook
Dawne Pokucie i Huculszczyzna w opisach cudzoziemskich podróżników.

Dawne Pokucie i Huculszczyzna w opisach cudzoziemskich podróżników.

Huculszczyzna Wybór tekstów z lat 1795-1939

Książka zawiera siedem opisów Pokucia i Huculszczyzny, sporządzonych przez podróżujących przez te tereny w latach 1794-1939 cudzoziemców: profesora nauk przyrodniczych, angielskiego podróżnika, czeskiego urzędnika, młodej Szkotki, angielskiego dziennikarza, amerykańskiej dziennikarki oraz szwajcarskiego pisarza i socjologa.-

W książce tej czytamy wspomnienia pierwszego badacza Huculszczyzny Balthasara Hacqueta:

"...Skierowaliśmy się ku wielkim szczytom Czarnohory, aby dojść do źródeł Prutu. Oddaliwszy się o parę mil od naszej góry, dotarliśmy ponownie do chłopskich chałup, gdzie wbrew naszym zamiarom zatrzymaliśmy się na blisko dwie doby. W pobliżu naszego obozowiska odbywało się wesele u jednego z wieśniaków. Zaprosił nas na nie nasz gospodarz, ponieważ córka jego przyrodzonej siostry wychodziła za mąż. Pomimo wielkiego znużenia uznałem, że to dla mnie doskonała okazja, aby poznać zwyczaje prostego ludu..."

"...Gdy zauważył to jeden z wieśniaków, spytał mnie chytrze, która z tancerek najbardziej mi się podoba. Odparłem, że tak, która najlepiej tańczy w kole. Dobrze - powiedział ów człowiek - możesz z nią pójść do domu. Ale cóż powie na to jej mąż? - spytałem. Nic - odrzekł - ponieważ ja jestem jej mężem. Po tych słowach wyprowadził ją z kręgu i wsunął mi ją w ramiona, z czego wydała sie bardzo rada..."

Dodane przez Jacek Wnuk dnia maj 23 2007 23:25:30 1 Komentarzy · 1875 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jacek Wnuk dnia maj 25 2007 21:57:40
Czytając te tematy myślę sobie co to musiało się dziać na tej Huculszczyźnie za tamtych czasów...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch: 1,159
Nieaktywowany Użytkownik: 1
Ostatnio dołączył: RobsonB
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Borżawa,Strimba lub ...
BIESZCZADY SŁOWACKIE...
"Cu Bicicleta Prin C...
Co z "Białym Słoniem...
Karpackie gry - Milo...
Najciekawsze Tematy
Fotozagadka [200]
Co myślicie o zlo... [145]
Dojazd własnym sa... [117]
Głos w dyskusji o... [89]
II Karpacka Biesiada [62]
Reklama
Polecamy
Wydawnictwo Ruthenus
Portal Vincenzowski
Szukasz noclegu?
Noclegi KarpatyWschodnie