W lawinie jaka zeszła ze stoku Chomiaka w Gorganach zginął snowboardzista.
14 marca o godzinie 13:30 w pobliżu miejscowości Tatarów w masywie Chomiaka podczas jazdy na snowboardach pięciu turystów znalazło się w lawinie.
Czterech z nich uwolniło się, piąty nadal znajdował się pod zwałami śniegu. Przed godziną dziewiętnastą dotarła na miejsce grupa służb ratowniczych HRPZ, którzy odnaleźli ciało jednego z turystów.